Przetestowałem

Wracają klasyczne produkty: Huragan, Tornado Turbo, Tornado, Orkanik, Zawieje i Zamiecie, Legalna Trawa, Medyczna Marysia oraz Niebieski. Wszystko jest! Po ograniczeniach Pinaczki i Czminaczki musiałem pozmieniać praktycznie wszystko w ezoterycznych recepturach. Myślałem, że będzie trudniej zrobić odpowiednie moce i działanie, ale zajebiście się udało!  Wypadałoby więc podsumować wyniki moich ostatnich testów.

Nie pamiętam już, kiedy ostatnio miałem tydzień przerwy od palenia w piecu. A jednak Huragan na nowej recepturze klepie nieziemsko. Przy mojej tolerce powinno solidnie walnąć (albo i nie) i tyle, ale prawie mnie aż poskładało przy pierwszym teście. Nowa receptura, nowa moc – polecam bardzo. Niebieski i ZiZ to masakratory, wiecie o co mi chodzi? Bardzo mocne sprzęty z tendencją do karania. Nowe receptury nie wpłynęły znacząco na Legalną Trawę, Medyczną Marysię i Orkanika. Wyszły mi działające tak samo, jak wcześniej. Dumny bardzo jestem z Tornada i Tornada Turbo. Oba produkty na nowych recepturach klepią bardziej od poprzedników, przez co na nowo je pokochałem. Dodatkowo, jakiś czas temu pojawiły się w ofercie: Alfa, Trójka i Czwórka. Alfa zbiera same pozytywy, co mnie bardzo cieszy, bo nastarałem się żeby wynaleźć najlepszy analog a-PVP. Trójka i Czwórka zachowują się bardziej jak CMC, niż MMC, więc są to sprzęty z kategorii mniej ciężkiej.

Jako, że oferta uzupełniona, to zabieram się za kolejne produkty, które zaprezentuję wkrótce. Tymczasem zapraszam do korzystania z fundacji, bo atrakcji co niemiara. Wiecie gdzie co leży.

libediś,
Wasz Dżesi

3 thoughts on “Przetestowałem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.