Reopen! Und półken zapełnienen

Dzisiaj kilka wiadomości. Najważniejsza to taka, że wiatry wróciły. Wróciły z wielkim prawdopodobieństwem na stałe, już na zawsze. Już żadnego wiatru nigdy nie powinno brakować. Nakupowałem AB-PINACA i innych RC jak prawdziwy abINACAńczyk, czyli niczym katolik mąki i cukru na święta. Pamiętajcie, że biała mąka i rafinowany cukier mogą Was zabić, spowodować tysiące schorzeń i chorób. Natomiast moje produkty mogą spowodować jedno. Wolność od nałogów! Tak, moi drodzy. Pełna wolność... Zamawiajcie tyle wolności, ile się tylko w płucach zmieści.

ZAMÓW

Druga sprawa jest taka, że stała się rzecz straszna. Musiałem usunąć komentarz. To pierwszy komentarz, który usunąłem. Czy to już ten czas? Dyktatura wkroczyła w świat wolności? Tak, jak to zawsze bywa? Otóż nie! Po prostu komentarz był szmaciany i nie pasował do kontekstu. Niejaki „szczegol” napisał pod produktem o dźwięcznej nazwie HURAGAN, że „te komenty to fake”. Co mnie zaskoczyło to, to że dał 3 gwiazdki produktowi. Czyli niby komentarze to fake, niby huraganu wcale nie ma, ale jednak 3 gwiazdki dał. Przecież mógł dać 1 gwiazdkę, skoro tutaj tak źle i oszukańczo. Mógł dać też 5 gwiazdek żeby nie zaniżać średniej oceny produktu. Dlaczego dał 3 gwiazdki? Nie pozwoli mi to zasnąć przez jakiś czas. Tymczasem coś Wam wytłumaczę. Owszem, zrobiłem marketing wokół tej strony. Owszem, są i będzie dużo moich reklam gdzie tylko zechcę. Owszem, poprosiliśmy pierwszych donatorów, znajomych i pierwsze osoby, które dostały próbki o komentarze do produktów. Naciskaliśmy nawet na to. Groziliśmy wszystkim, którzy dostali nasze produkty, że jeśli nie dodadzą komentarza, to już nigdy więcej nic nie dostaną, a może nawet umrą! Po tym, jak już zobaczyliśmy jakie komentarze wypisują, jak zgrabne treściowo, jak ładne stylistycznie, jak pozytywne, to wiedzieliśmy że wielu z Was uzna, że to lipa. No jak tyle pozytywów? Gdzie w Polsce tyle pozytywów? To się nie godzi.

Z jednej strony nie dziwię się Wam. Kto nie został wyruchany w tym kraju? Nie ma takiej osoby i jeszcze się taka nie urodziła. Stąd też wyrobiliście w sobie mechanizm obronny, żeby nie dać się więcej wyruchać. I słusznie. Lepsza nadgorliwa czujność, niż beztroskie bagatelizowanie zagrożeń. I wiem, że dziwi to Was, że jestem miły, kontaktowy, że jestem tu dla Was. Jasne, że wnioski mogą być mylne. Miły? Pewnie coś chce. Kontaktowy? Sprzedawca jebany. Jest dla nas? Chyba dla naszej kasy. Z drugiej strony można również wyciągnąć inne wnioski. Że warto korzystać, skoro jest miło, kontaktowo i zajebiście. Obojętnie jakie wnioski wyciągacie z działalności tej strony, to nie przestanę być miły, ani dobrze gotować. Pogódźcie się z tym i jeśli pojawi się dział, w którym będziemy „recenzować komentarze”, to wtedy komentarz niejakiego „szczegol” pojawi się w takim dziale. Natomiast na początku naszej interakcji zachowajcie wszelkie niepotwierdzone opinie i niewłaściwe wnioski dla siebie. Po co od razu obwieszczać to światu? Ludzie swój rozum mają i sami będą wiedzieli, czy komenty to fake, czy niefake. Dajcie nam czas na zdobycie Waszego zaufania, a sobie dajcie czas na dojrzenie w nas dobrych dostawców, a nie tych, którzy siedzą całymi dniami i wstawiają sobie pozytywne komentarze. Wiecie o co mi chodzi?

Trzecia sprawa jest taka, że wiatry już są w ofercie, ale nie ma jeszcze proszków. U innych są sole piorące, wyciągacze wilgoci itd., a u nas wszystko co wygląda jak proszek, to proszek, a co wieje w mózgu jest wiatrem. No bo czym jest proszek? Do prania? Do pieczenia? No proszek, no... do gotowania. He hE ;) Proszki wrócą do oferty w przyszłym tygodniu i również postaramy się żeby już nigdy ich nie zabrakło. Trzeba tylko chwilę poczekać.

Tyle na dziś. Jutro, lub pojutrze wstawię kolejny tekst z cyklu „pojebanie śmieszne” (lub „śmiesznie pojebane”), a dziś zapraszam do zmówień. ZAMAWIAJCIE, ZAMAWIAJCIE, ZAMAWIAJCIE. Nic nie peniajcie, wszystko dotrze tak, jak trzeba.

libediś,
Wasz Dżesi

PS. AHA! Z tym cukrem i mąką to nie żartowałem. Naprawdę żarcie białej, pszennej mąki i cukrów z buraków zabija. Śmierć to nic złego, ale po co umierać przez mąkę i cukier? Dziwicie się skąd tyle raka? No chociażby ze sposobu odżywiania się. Na te święta, jak nigdy, zamieńcie mąkę pszenną na orkiszową, jaglaną, migdałową, gryczaną oraz konopną, a cukier biały hujowy, na miód lub ksylitol. Wiem że drożej, ale ile potem na lekarzy wydacie? Dużo więcej.

6 thoughts on “Reopen! Und półken zapełnienen

  • 18 grudnia 2015 at 10:29
    Permalink

    yes yes yes jak to mawiał expremier poeta. No to czas na zakupy. :> :> :>

    Reply
  • 17 grudnia 2015 at 19:00
    Permalink

    w tym roku święta będą udane!

    Reply
  • 16 grudnia 2015 at 13:02
    Permalink

    Dopisuję się do listy.. Zamówienie złożone.. Przelew opłacony.

    Reply
  • 16 grudnia 2015 at 12:16
    Permalink

    zamówienie pod choinkę złożyłem :D po próbkach nie mam już pytań ! Dzieki Dżesi !

    Reply
  • 16 grudnia 2015 at 10:54
    Permalink

    WRESZCIE!!!!! :D Po pięciu mailach z prosbami i błaganiami wreszcie!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.