Wielkie Otwarcie!

No i stało się... otworzone. Teraz młodzi zaczną umierać, starzy odwrócą się od boga, a średni... pozostaną średni. A wszystko przeze mnie.

Będąc samozwańczym MC spirytusu i narkotyków (w skrócie: MC SiN), traktując swe ciało przez długie lata niczym fabrykę Bayera i sprawdzając prawie codziennie swoją siłę pod ciężarem procentów, doszedłem do jednego wniosku: Nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Zacząłem więc mieszać, miksować, skreczować, zapodawać, no i się wysrało moi drodzy. Pewnego dnia kumpel pyta: Coś Ty takiego czerwonego skręcił? Ja mu na to: To huragan, szmato. Spróbował i w minutę poczuł to samo, do czego ja doszedłem po latach: Mogło być lepiej niż dobrze. I było. - O japierdolę! – krzyknął kumpel. Po czym się „rozłączył”, wiecie o co mi chodzi? Heh, o wiele bardziej wolał przytulić kanapę, niż swojego dobrego MC Dżesiego. Siadł, padł i bawił się jak pierdolone dziecko... oj, tutaj chyba przegiąłem.

Na drugi dzień przyszło zamówienie. Dziesięć gie Huraganu i prośbo-pytanie od dwóch innych kumpli, których mam za mini-szmaty: Dżesi, a coś jeszcze masz? Czy tylko ten huragan? Odpowiedziałem wprost: Przywitaj mnie z Zygmuntem I Starym, a do końca tygodnia nie wstaniecie z kanapy, szmaty. Był poniedziałek. We wtorek dostali równowartość tego, na co ja wymieniłem w monopolowym poczciwego króla Zygmunta. I co? Nie wyszli z łóżka przez 10 dni. To nie było przeziębienie, wiecie o co mi chodzi? To nie była żadna choroba. To był po prostu ten stan: było lepiej niż dobrze.

Huragan, Tornado, Orkanik – moje wiatry zaczęły wiać po mieście. Wszędzie tam, gdzie nie doleciał uśmiercony tajfun. - Czemu ty tego nie sprzedajesz? - zapytał jeden z kumpli. - Bo to nie jest na sprzedaż. Mogę się podzielić, mogę się wymienić, mogę nawet dać, ale nie sprzedaję. - wyjaśniłem szmacie. - To może chociaż znajdziesz pośredników, którzy „podzielą” się tym z innymi. - ciągnął kumpel mając ZŁoto w oczach. - Spierdalaj. - odpowiedziałem i temat upadł.

Do czasu. Wstaję tydzień temu w nocy i oświecenie. Przecież jako doświadczony użytkownik różnych "bumbumów" jestem w stanie wyleczyć ludzkość ze wszystkich nałogów. Wiem co, wiem z czym, wiem gdzie i po co. A wiedzą trzeba się dzielić, no tak? Czy gdyby Leonardo Da Vinci nie namalował łasiczki, to dama byłaby taka zajebista? Czy gdyby Leonardo Di Caprio nie zagrał w Titanicu, to obejrzałbym ten film? Czy gdyby żółw ninja Leonardo nie miał dwóch katan do napieprzania się ze Shredderem, to czy przeżyłby? Wiecie o co mi chodzi? Musisz robić to, do czego jesteś powołany. Po prostu musisz i tyle.

Myk-pyk skumałem się z moim „pośrednikiem” Internetem i teraz jestem tu dla Was. Od nocy do rana, kiedy trwa bania, leczę Was z nałogu, nie idźcie więc do domu. Dr MC SiN wie jedną prawidłowość, o której reszta szmat też wie, ale za rzadko stosuje. Jeśli naprawdę chcesz się pozbyć jakiegoś nałogu musisz zrobić jedno i tylko jedno: znaleźć nowy, a zapomnisz o poprzednim. Obczajcie regulamin, sprawdźcie czym jest fundacja PALNE, no i zapraszam, bo otwarte. Wiecie o co mi chodzi?

libediś,
Wasz Dżesi

19 thoughts on “Wielkie Otwarcie!

  • 17 grudnia 2015 at 22:31
    Permalink

    HUCZNIE TU! STRONA PRZEŚWIETNA!

    Reply
  • 15 grudnia 2015 at 19:36
    Permalink

    Rzeczywiście wielkie otwarcie. Dwa tygodnie w ofercie i wszyscy wiedzą że Dżesi is in da hause. Brawo ! Za teksty też Brawo !

    Reply
  • 13 grudnia 2015 at 17:07
    Permalink

    Bardzo miła strona.. Aż tak powiym po naszymu: mosz, chopie, talynt do pisania..

    Reply
  • 10 grudnia 2015 at 19:00
    Permalink

    ??????? Jesse to ty?? We need to cook! ;D

    Reply
  • 8 grudnia 2015 at 21:37
    Permalink

    Powiem jak Twój kumpel-szmata po huraganie. O japierdolę! Cóż za vendor! Czy ja śnię? O_o

    Reply
  • 8 grudnia 2015 at 16:33
    Permalink

    Witamy na rynku! Ciekawie tutaj.

    Reply
  • 8 grudnia 2015 at 14:07
    Permalink

    Takiego vendora brakowało! Nie wiem czy gdziekolwiek na świecie jest podobny, nie mówiąc już o Polsce. Kontakt na nieporównywalnym do nikogo poziomie, a towar… moje opisy znajdziecie w opiniach. Dałem same maxy. Dżesi dzięki, że się pojawiłeś!

    Reply
  • 4 grudnia 2015 at 03:18
    Permalink

    Widzę że z grubej ruru dżesi. Uwielbiam jak ktoś się nie pierdoli bracie! Wchodzę w to. mam na myśli PALNE!

    Reply
  • 3 grudnia 2015 at 19:58
    Permalink

    BRAWO KURWA! ZAJEBIŚCIE ZIOMUŚ!

    Reply
  • 3 grudnia 2015 at 16:07
    Permalink

    Kolega polecił mi żeby tutaj zajrzeć i jestem pod wrażeniem. Muszę podziękować koledze, ale najpierw najważniejsze. Zamówienie :P

    Reply
  • 3 grudnia 2015 at 14:17
    Permalink

    luv yor stor dude ;D

    Reply
  • 3 grudnia 2015 at 14:04
    Permalink

    Wprowadź proszę do oferty, członkowie fundacji będą bardzo wdzięczni!:

    difenidyna – wynaleziona przed II Wojną Światową, jako amulet chroniący przed bólem podczas operacji. Została znaleziona w Japonii, gdzie działała jako środek poprawiający skuteczność amuletów z AB-PINACI i AB-CHMINACI. Jako magiczny proszek należący do tzw. dysocjantów, powoduje dysocjację z mózgu niepotrzebnych nałogów, przez co na pewno sprzyja wizji fundacji PalęNie.

    4-MeO-PCP – skrót od „4 Mędrców Od PerCePcji”. 4 to nawiązanie do 4 żywiołów, pomagających wyzwolić choroby z organizmu. Amulet znaleziony w sarkofagach władców AbINACI, używany w trudnych chwilach i ciężkich chorobach. Podobnie jak difenidyna, należy do grupy dysocjantów, jednak nie jest zalecane łączenie jej innymi amuletami pochodzącymy z planety AbINACA, gdyż sam z siebie ma bardzo dużą moc. Tylko dla doświadczonych magików!

    Reply
  • 2 grudnia 2015 at 23:44
    Permalink

    Jak wielkie otwarcie to trzeba świętować. Żeby mieć czym to już zamówiłem. ;) ;P Pzdr Dż

    Reply
  • 2 grudnia 2015 at 22:07
    Permalink

    no naaareszcie … szampan strzela na otwarcie! ;)

    Reply
  • 2 grudnia 2015 at 21:28
    Permalink

    Odważnie. Bardzo mi się tu podoba, panie Dżesi. Szacun

    Reply
  • 2 grudnia 2015 at 21:08
    Permalink

    haaaahahahaaaaaa pierwszy pierwszy pierwszy

    Reply
  • 2 grudnia 2015 at 18:29
    Permalink

    Zarabista strona! Teksty są genialne, czekam na więcej! a specyfików skosztuję niebawem.

    Reply
  • 2 grudnia 2015 at 18:15
    Permalink

    Wygląda na to, że porządny vendor wszedł do gry. Gratulacje za pomysł. Ćpuny wyłazić z melin i wspomagamy fundację bo szykuje się grubo! :D

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.